Wikingowie z ulicy Północnej zawitali do Dworu Skrzynki wraz z Teatrem Wariaté

Relacja You are currently viewing Wikingowie z ulicy Północnej zawitali do Dworu Skrzynki wraz z Teatrem Wariaté

Plan był taki – plac animacji Dworu Skrzynki zmieni się w teatr – ze sceną i widownią.  Ale upalny dzień zmienił plany i zamiast na plac animacji widzowie przenieśli się do parku. To okazało się strzałem w dziesiątkę, bo dzięki temu 20 lipca 2025r, blisko 200 małych i dużych widzów uczestniczyło w prawdziwym, rodzinnym pikniku teatralnym na trawie.

Na leżakach, na kocach albo bezpośrednio na trawie – wszyscy, a zwłaszcza najmłodsi widzowie z zapartym tchem śledzili losy małej Wiki, bohaterki spektaklu „Wikingowie z ulicy Północnej”.

Spektakl zrealizowany został na podstawie tekstu Maliny Prześlugi, a wyreżyserowali go Sylwia Koronczewska-Cyris i Marek Cyris. Oboje tworzą Teatr Wariaté bo ich największą pasją i zawodową miłością jest teatr dla dzieci. Marek Cyris ukończył PWST we Wrocławiu, a Sylwia Koronczewska-Cyris jest absolwentką  Akademii Teatralnej w Białymstoku. Na co dzień można ich oglądać na deskach Teatru Animacji w Poznaniu. W swojej pracy zawodowej zdobyli kilka nagród aktorskich. Nic dziwnego, że rozumieją czym dla młodego, wrażliwego widza jest teatr i doskonale potrafią to wykorzystać w swoich przedstawieniach.

W parku w Skrzynkach widzowie mogli śledzić bardzo różne sceny: np. powiało nudą i samotnością w dziecięcym pokoju Wiktorii, na morzu szalał sztorm i trudno było wytrzymać z trollem, niełatwo było  z ogromnym krakanem dzielnie pływać wśród fal albo oswoić groźnego, ale miłego rekina… Wszystko by w wikińskim drakkarze odszukać przyjaźń i miłość na całe życie…. Dzieci podczas spektaklu poznawały historie zakorzenione w nordyckich kulturach. Poznawały norweskie słowa, zwyczaje oraz dowiadywały się , że odwaga nie jest cechą tylko chłopców. A do tego – co chyba najważniejsze – poznały z bliska magię teatru. Wartkie, często dowcipne dialogi, piękna muzyka, piosenki i dźwięki uzupełniały to co działo się w warstwie wizualnej. Zabawna i pomysłowa scenografia błyskawicznie przenosiła widzów w różne obszary wyobraźni. O nudzie nie było mowy!

To były znakomicie spędzone chwile, a do tego inspirujące dla wielu małych widzów. A może trzeba pomyśleć o takim przedstawieniu na własnym podwórku – skoro da się w parku na trawie – to może za scenę posłuży okno w domu, albo murek koło tarasu. Lalki i maskotki są w domu, dekoracje można pomalować… To może być świetny sposób na wakacyjne nic-nierobienie. Komputer może poczekać! Oby Teatr Wariaté był inspiracją!

Wydarzenie było współfinansowane ze środków  Województwa Wielkopolskiego w ramach programu: „Kultura w drodze”.  Na wspieranie udziału mieszkańców województwa w koncertach i spektaklach samorząd województwa przeznaczył z budżetu kwotę 500 tysięcy złotych. „Kultura w drodze” jest mostem łączącym lokalne społeczności z bogactwem kulturalnym naszego regionu – mówi Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego. Spektakl wyprodukowany został przez Estradę  Poznańska. Partnerem projektu był także powiat poznański.